Prezenty i ich opakowanie

Nie wiem, czy kiedykolwiek już o tym pisałam (byś może była okazja), jednak tematyka, którą dziś poruszę jest dla mnie dość istotna. Zawsze też pozostaje ,,na czasie”, bo przecież stale są jakieś okazje do obdarowywania bliskich prezentami. Urodziny, imieniny, święta i inne uroczystości dają sposobność do wykazania się pomysłowością i sprawiania innym miłych niespodzianek.

Opakowanie jest jak pierwsze wrażenie

opakowania tekturowe z KrakowaSą różne rodzaje prezentów. Mogą być one rzeczowe, przedstawiać jakąś wartość lub niematerialne, które są na przykład owocem własnej twórczości. Niezależnie od ich postaci, dla mnie przygotowywanie upominków jest procesem. Nie chodzi tu tylko o rozciągnięcie w czasie – choć to się nieraz zdarza – ale o to, że składa się z kilku etapów. Uważam, ze samo zakupienie prezentu nie wystarczy. Równie ważna jest oprawa, czyli to, w jaki sposób prezent będzie przygotowany i zapakowany. Najprościej jest kupić ozdobną torebkę, jednak ja często sama wykonuję opakowanie. Odbywa się to z reguły tak, że kupuję opakowania tekturowe z Krakowa i przyozdabiam je w sposób, który akurat podsuwa mi inwencja twórcza. Pudełka, w które się zaopatruję, są porządne i trwałe. Dostępne są najróżniejsze ich rozmiary, więc dobieram je w zależności od potrzeb. Tektura jest materiałem lekkim, zatem nie dokłada niepotrzebnie wagi, co jest dość istotne, gdy prezent akurat do najlżejszych nie należy. Gdy mam już odpowiednią bazę, w ruch idą różne tkaniny, papiery wstążki i ozdoby.

Proces twórczy zwykle daje oczekiwany efekt. Z reguły każde moje opakowanie jest niepowtarzalne. Uważam bowiem, że nie tylko zawartość prezentu ma znaczenie. Opakowanie powinno być estetyczne, ozdabiać upominek i wzmagać ciekawość. Nawet najlepszy prezent podany w niechlujny sposób może stracić na swej atrakcyjności.

Komentarze wyłączone.