Opryskiwanie sadu z nowym wentylatorem

Mój dziadek był sadownikiem. Odkąd pamiętam, zawsze przynosił nam skrzynie pełne jabłek. Szarlotka była nieodzownym deserem każdego niedzielnego popołudnia i każdej rodzinnej imprezy. Kiedy dorosłem, dziadek przychodził do mnie i prosił o poszukanie w Internecie różnych części do maszyn, które potrzebne były mu w pracy. Jedną z nich był wentylator do opryskiwacza sadowniczego.

Wentylacja w opryskiwaczu sadowniczym

opryskiwacz sadowniczy wentylatorWirnik w wentylatorze opryskiwacza, przez swoje ruchy rotacyjne, młóci powietrze łopatkami, które spotykając się z substancją rozpyla ją w kierunku drzewek owocowych. W trakcie internetowych poszukiwań wentylatora pojawił się szereg firm, które wystawiły różnorodne oferty. Prezentowane wentylatory były dedykowane dla różnych rodzajów opryskiwaczy, o różnej mocy i różnej cenie. Dziadek dał mi kartkę ze specyfikacjami, według których miałem dokonać wyboru odpowiedniego modelu – powiedział, że ufa, iż złożę trafne zamówienie. Jeżeli chodzi o opryskiwacz sadowniczy wentylator powinien być częścią najlepszej jakości, ponieważ to on napędza pracę całego urządzenia. W końcu kupiłem odpowiedni produkt. Przyszedł on na mój adres. Zabrałem wentylator do dziadka, który zaskakująco prędko zamontował urządzenie do opryskiwacza. Pochwalił mój wybór i zapytał, czy chcę zobaczyć, jak działa on w praktyce. Dobrze zabezpieczeni, ruszyliśmy w stronę sadu jabłkowego, aby go opryskać.

Wentylator spełnił swoje zadanie, wprowadzając w ruch cząsteczki oprysku, które dzięki temu mogły osiąść na liściach drzew. Praca z urządzeniem okazała się łatwiejsza niż myślałem i od tej pory regularnie pomagałem dziadkowi w opryskiwaniu sadu. Sprawnie działający wentylator pomógł w ochronie jabłek przed defektami spowodowanymi chorobami i obecnością pasożytów.

Komentarze wyłączone.